sobota, 28 maja 2016

10-2część-Kocham CIĘ!

Po prostu czułam,że muszę to zrobić.Zeszłam na dół na kanapie przed telewizorem siedział Leon, i oglądał ''Dzień dobry BA''.
-Cześć-powiedziałam.
Chłopak odwrócił się i odpowiedział mi tak samo.
-Usiądź-powiedział.
-Dobra,ale mam mały pomysł.
-Jaki?
-Jest związany z twoją pamięcią.Bo wiesz...możemy obejrzeć album z naszymi zdjęciami.
Wyłączył telewizor i powiedział:
-Ok.
Wzięłam album z półki i usiadłam obok szatyna.
-Leonetta-przeczytał.
-Tak,tak kiedyś mówili na nas.
Otworzyłam album.
-To nasza pierwsza sesja zdjęciowa.

Znalezione obrazy dla zapytania leonetta sesja zdjęciowa
Znalezione obrazy dla zapytania leonetta sesja zdjęciowa

Znalezione obrazy dla zapytania leonetta sesja zdjęciowa
-Nie mięliśmy tylko wspólnych zdjęć.

Znalezione obrazy dla zapytania martina stoessel sesja zdjęciowa
 Znalezione obrazy dla zapytania jorge blanco sesja zdjęciowa
 Znalezione obrazy dla zapytania martina stoessel sesja zdjęciowa
 Znalezione obrazy dla zapytania jorge blanco sesja zdjęciowa
 Znalezione obrazy dla zapytania martina stoessel sesja zdjęciowa

Znalezione obrazy dla zapytania martina stoessel i jorge blanco
Leon spojrzał na mnie i powiedział,właściwie wykrzyczał.
-Przypomniało mi się!
-Serio!?
-Tak.Kocham CIĘ!
-Ja ciebie też!
Przytulił mnie i mocno pocałował.
------------------------
Heja!
Wiem,że rozdziału powinno nie być.Ale kocham pisać,więc nie mogłam się powstrzymać.
Leonowi się wszystko przypomniało,a co będzie w następnym rozdziale?
-Impreza.
-+18 Leonetty
+Niespodzianka ode mnie.                  


                                                 1Kom= next

Pozdrawiam buziaczki:*
Misia misia możecie pisać Martyna:*.

            

czwartek, 26 maja 2016

10-1część-Kocham CIĘ!

Leon zaczął śpiewać ''Podemos''.Gdy skończył śpiewać zaczęłam bić brawo.
-Przypomniałeś ją sobie?
-Tak,tylko tyle-uśmiechnął się do mnie,a ja do niego.
3miesiące później
Mijają miesiące,tygodnie,dni,godziny,sekundy...a Leon nic nie pamięta.Mieszkamy razem i jesteśmy przyjaciółmi.Wytłumaczyłam Leonowi wszystko jak to się stało,że mieszkam z nim,uwierzył mi.Więc chyba mi ufa. Leże sobie w łóżku i nie chcę mi się wstać,ale muszę bo co zrobię? Poszłam do łazienki umyłam się i ubrałam oraz uczesałam się tak:
Znalezione obrazy dla zapytania martina stoessel cała
Tak,tak przefarbowałam włosy bo...nie wiem.

niedziela, 22 maja 2016

Zostaje?

Zastanawiałam się dość długo czy odejść czy zostać? No i w końcu się zdecydowałam.
Proszę abyście zjechali na duł.
***************************&******************************************8*8***********************

Moja odpowiedź to:

ZOSTAJE!
Ale pod jednym warunkiem będe pisała jak będzie chociaż jeden kom.

Żegnam was.
 

       1 kom = rozdział

Kocham ten blog ale...

Cześć. Mam mały dylemat. Komentarzy już nie mam w ogóle więc dla kogo mam pisać? Dla samej siebie? Kocham ten blog ale jak nikt nie czyta to to nie ma sensu.
Nie długo przyjdę z informacją czy zostaje czy nie.
Misia misia

sobota, 21 maja 2016

Link do nowego bloga.

Hej to znowu ja! Przychodzę do was z linkiem do nowego bloga. A oto on:
leonetkta.blogspot.com
 

Liczę na komy.
Buźka:)

9-Jestem Alex

Wyszłam z mieszkania kierując się w stronę szpitala.Ktoś na mnie wpadł,przy okazji brudząc mi sukienkę kawą!
-Patrz jak leziesz idioto!
-Ten idiota ma imię.
-Super każdy ma imię. A może jakieś przepraszam,albo coś?
-Przepraszam.Jestem Alex,a ty?
-Violetta.
Jak on bosko wygląda dopiero teraz zauważyłam.
-Może spotkamy się jutro w kawiarni na ul.Glutowskiego o godz.15.00?
-Ok muszę już iść pa-rzuciłam na pożegnanie i szybko pobiegłam do domu by się przebrać.
Gdy już znajdowałam się w mieszkaniu.Udałam się do mojego pokoju i wybrałam inny zestaw.Udałam się do toalety,żeby się jeszcze wykąpać. Szybko się wykąłpałam i wytarłam więc przyszedł czas na ubieranie. Natychmiastowo wsunęłam na siebie zestaw.

I wyszłam z domu.Zrobiłam cztery kroki i zaczął padać deszcz.
-Cholera!-przeklnołam pod nosem.
Znowu się wróciłam,bo przecież nie pójdę w sukience w taką pogodę.
Gdy znów byłam w domu błyskawicznie się przebrałam.
Taką bluzkę

Takie spodnie
4f66eb131c9cf7aa61d03257a99fc107239b6d25
Takie buty


Trampki ze złotymi noskami /C5-2 Q252 Sx129/
 I taką bluzę

Diesel
Gotowa szybko wybiegłam domu do szpitala.
Jak już byłam przed szpitalem but mi się rozwiązał i miałam spotkanie z ziemią.Zawiązałam obuwie i ruszyłam do sali,w której leży Leon.Gdy otwarłam drzwi od jego sali zachciało mi się płakać...
-------------------------
Tam,tam,taaaaaam.Co zobaczyła Viola dowiecie się w następnym rozdziale.


środa, 18 maja 2016

8-Kim ty jesteś?

-Leon...dlaczego mnie zostawiłeś?Mówiłeś,że zawsze będziemy razem,nic nigdy nas nie rozdzieli-rozpłakałam się jak małe dziecko.-Ale rozdzieliła nas twoja śmierć.
Mocno wtuliłam się w jego tors,pewnie robię to po raz ostatni.Podniosłam się i pocałowałam jego usta.
Obudził się!
-Leon!-krzyknęłam i przytuliłam się do niego.
-Kim ty jesteś?-powiedział po czym mnie odepchnął.
-Jak to kim?Violetta,nie pamiętasz mnie?
-Coś mi mówi to imię,ale nic po za tym.A jak ja się nazywam?
-Serio?Leon Verdas,nie mogę uwierzyć,że nic nie pamiętasz-łzy napłynęły do moich oczu.Co ja gadam?Do moich oczu napłynęło miliard łez.W tym czasie wszedł lekarz.
-O dzień dobry witamy wśród żywych.
-Dziękuje,co ja tu w ogóle robię?
Lekarz spojrzał na mnie zdziwionym spojrzeniem.
-Leon stracił pamięć-powiedziałam i wybiegłam z sali. Pozwoliłam moim łzą swobodnie lecieć.Biegłam po schodach dziewczyny za mną.Czuję się jak w jakimś koszmarze!Jeszcze nie dawno byliśmy kochającą się parą,a teraz on nic nie pamięta.Znalazłam się w parku.Nie miałam już siły,aby biec.Usiadłam na ławce i zaczęłam ocierać łzy.Koło mnie usiadły zasapane dziewczyny.Dziwne są tylko Lu i Fran.
-Viola co się stało?-zapytała Fran.
-Leon się obudził,ale nic nie pamięta.
-O Jezu.Można coś zrobić?-zapytała Lu.
-Nie wiem.
-Viola lepiej chodźmy do domu.Położysz się-powiedziała Fran.
Pokiwałam głową na tak.
-A gdzie reszta dziewczyn?
-Uważają,że nie warto przyjaźnić się z taką dziewczyną-wyjaśniła Lu.
-Jaką?
-Nie wiemy.One są chore psychicznie,ale nie martw się my Cię nigdy nie zostawimy.-powiedziała blondynka.
Następnego dnia:
Obudziły mnie promienie słoneczne przedzierające się przez moje rolety,a wcześniej okna.Dziewczyny wczoraj odprowadziły mnie do domu Leona.Nie wiem co robić.Federica jak nie było tak nie ma.Nawet jego rzeczy zniknęły z pokoju,w którym mieszkał.Mam go w...dupie.Nagle do głowy przyszedł mi pomysł na piosenkę.
Z Tobą być
Byś tulił mnie w ramionach
Bym była tylko Twoja
Pragnieniem mym na zawsze jesteś Ty
Zasypiać chcę przy Tobie
W mym sercu poczuć ogień
Co zrobić mam by zawsze z Tobą być

Dzień zaczynasz prostym słowem kocham Cię
Tym jednym gestem onieśmielasz mnie
To Twoja gra Ty nie wiesz o tym że
Nie wiesz o tym że
Nieufność oddaliła serca dwa
Nasz świat jak rozsypana talia kart
Zagadka rozwiązała wreszcie się
Jednak wciąż powtarzasz że

Z Tobą być
Byś tulił mnie w ramionach
Bym była tylko Twoja
Pragnieniem mym na zawsze jesteś Ty
Zasypiać chcę przy Tobie
W mym sercu poczuć ogień
Co robić mam by zawsze z Tobą być
Byś tulił mnie w ramionach
Bym była tylko Twoja
Pragnieniem mym na zawsze jesteś Ty
Zasypiać chcę przy Tobie
W mym sercu poczuć ogień
Co zrobić mam by zawsze z Tobą być
 

 Po zaśpiewaniu piosenki udałam się do toalety.Wykąpałam się i wytarłam po czym ubrałam się tak.

Włosy zostawiłam rozpuszczone.Nawet zapomniałam,że mam blond włoski.
----------------------
No i zakańczam na ''blond włoski''.Nie mam totalnie weny i pomyślałam,że założę bloga o leonetcie +18.Link prześle nie długo.
Pappap
 P.S Liczę na chociaż jeden kom.
Pozdrawiam Misia misia;*