Mocno wtuliłam się w jego tors,pewnie robię to po raz ostatni.Podniosłam się i pocałowałam jego usta.
Obudził się!
-Leon!-krzyknęłam i przytuliłam się do niego.
-Kim ty jesteś?-powiedział po czym mnie odepchnął.
-Jak to kim?Violetta,nie pamiętasz mnie?
-Coś mi mówi to imię,ale nic po za tym.A jak ja się nazywam?
-Serio?Leon Verdas,nie mogę uwierzyć,że nic nie pamiętasz-łzy napłynęły do moich oczu.Co ja gadam?Do moich oczu napłynęło miliard łez.W tym czasie wszedł lekarz.
-O dzień dobry witamy wśród żywych.
-Dziękuje,co ja tu w ogóle robię?
Lekarz spojrzał na mnie zdziwionym spojrzeniem.
-Leon stracił pamięć-powiedziałam i wybiegłam z sali. Pozwoliłam moim łzą swobodnie lecieć.Biegłam po schodach dziewczyny za mną.Czuję się jak w jakimś koszmarze!Jeszcze nie dawno byliśmy kochającą się parą,a teraz on nic nie pamięta.Znalazłam się w parku.Nie miałam już siły,aby biec.Usiadłam na ławce i zaczęłam ocierać łzy.Koło mnie usiadły zasapane dziewczyny.Dziwne są tylko Lu i Fran.
-Viola co się stało?-zapytała Fran.
-Leon się obudził,ale nic nie pamięta.
-O Jezu.Można coś zrobić?-zapytała Lu.
-Nie wiem.
-Viola lepiej chodźmy do domu.Położysz się-powiedziała Fran.
Pokiwałam głową na tak.
-A gdzie reszta dziewczyn?
-Uważają,że nie warto przyjaźnić się z taką dziewczyną-wyjaśniła Lu.
-Jaką?
-Nie wiemy.One są chore psychicznie,ale nie martw się my Cię nigdy nie zostawimy.-powiedziała blondynka.
Następnego dnia:
Obudziły mnie promienie słoneczne przedzierające się przez moje rolety,a wcześniej okna.Dziewczyny wczoraj odprowadziły mnie do domu Leona.Nie wiem co robić.Federica jak nie było tak nie ma.Nawet jego rzeczy zniknęły z pokoju,w którym mieszkał.Mam go w...dupie.Nagle do głowy przyszedł mi pomysł na piosenkę.
Z Tobą być
Byś tulił mnie w ramionach
Bym była tylko Twoja
Pragnieniem mym na zawsze jesteś Ty
Zasypiać chcę przy Tobie
W mym sercu poczuć ogień
Co zrobić mam by zawsze z Tobą być
Dzień zaczynasz prostym słowem kocham Cię
Tym jednym gestem onieśmielasz mnie
To Twoja gra Ty nie wiesz o tym że
Nie wiesz o tym że
Nieufność oddaliła serca dwa
Nasz świat jak rozsypana talia kart
Zagadka rozwiązała wreszcie się
Jednak wciąż powtarzasz że
Z Tobą być
Byś tulił mnie w ramionach
Bym była tylko Twoja
Pragnieniem mym na zawsze jesteś Ty
Zasypiać chcę przy Tobie
W mym sercu poczuć ogień
Co robić mam by zawsze z Tobą być
Byś tulił mnie w ramionach
Bym była tylko Twoja
Pragnieniem mym na zawsze jesteś Ty
Zasypiać chcę przy Tobie
W mym sercu poczuć ogień
Co zrobić mam by zawsze z Tobą być
Po zaśpiewaniu piosenki udałam się do toalety.Wykąpałam się i wytarłam po czym ubrałam się tak.
Włosy zostawiłam rozpuszczone.Nawet zapomniałam,że mam blond włoski.
----------------------
No i zakańczam na ''blond włoski''.Nie mam totalnie weny i pomyślałam,że założę bloga o leonetcie +18.Link prześle nie długo.
Pappap
P.S Liczę na chociaż jeden kom.
Pozdrawiam Misia misia;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz