czwartek, 9 czerwca 2016

12-Te creo

Postanowiłam pogadać z Lu,podeszłam do blondynki która stała koło okna. Pociągnęłam ją do kuchni i zaczęłam mówić.
-Ludmiła...chciałam z tobą porozmawiać.A dokładniej co robiłaś u Alex'a?
-No to tak. Alex to mój kuzyn.
-Co?Jak to?
-No tak,mam kuzyna ale o nim nie wiedziałam.
-Wybaczysz mi,że tak na Ciebie naskoczyłam?
-Jasne.
Przytuliłyśmy się.

Znalezione obrazy dla zapytania violetta i ludmiła
-Chodź potańczyć!
Pociągnęłam ją do salonu,i zaczęłyśmy wirować wśród znajomych. Nagle na pusty stół wszedł Leon.
-Cześć,jak się bawicie?
-Świetnie!-wszyscy krzyczeli.
-A,więc chciałbym zaprosić na ten stół Violettę i Ludmiłę!
Weszłyśmy na stół.
-Co chcecie zaśpiewać?
-Tr creo!
-A,więc zaczynamy!
Zaczęłam śpiewać.
- No sé si hago bien, no sé si hago mal
No sé si decirlo, no sé si callar
Qué es esto que siento tan dentro de mí
Hoy me pregunto si amar es así
 


A potem zaczęła Lu.
-Mientras algo me habló de ti
Mientras algo crecía en mí
Encontré las respuestas a mi soledad
Ahora sé que vivir es soñar


I tak dalej. Potem śpiewali inni i wszyscy superowo się bawili. Potem weszłam na stół i wzięłam mikrofon i się zapytałam.
-Gramy w butelkę?
-Tak!-odkrzyknęli wszyscy.
-A,więc proszę Leona,aby mi podał pustą butelkę.
Jestem już super pijana.
-Dziękuję-powiedziałam do szatyna,który podał mi butelkę.
-Teraz wszyscy niech usiądął w kóółkuuu
Wszyscy usiedli,a ja się do nich przyłączyłam. Pierwsza zakręciłam butelką,wypadło na...Napo.
-Zadzwoń do jakiejś babyyy i powiedz,że chcesz się z nią ruchać.
Było przy tym dużo śmiechu.Gdy już skończyliśmy grać jeszcze trochę potańczyliśmy i wszyscy rozeszli się do domów.Poszłam do łazienki.Wzięłam prysznic i ubrałam się w piżamkę. Udałam się do sypialni i zasnęłam w objęciach Leona.

~~~~~~~~~~~~
Następnego dnia.

Obudziłam się z bólem głowy.Jednym slowem.Kac. Obróciłam się w drugą stronę i zobaczyłam słodko śpiącego szatyna.Postanowiłam go nie budzić.Wzięłam do ręki mojego smartfona,aby odczytać godzinę.12.00. Poszłam do łazienki i wykonałam poranne czynności i ubrałam ten zestaw.

Znalezione obrazy dla zapytania zestaw ubrań na lato
 Wyszłam z toalety i Leon jeszcze śpi.Zeszłam do kuchni i wyciągnęłam z apteczki lek na ból głowy.Zażyłam lekarstwa i popiłam wodą.Zrobiłam sobie kanapki i nalałam sok po 5 minutach zawartość znajdowała się w moim brzuchu
-------------------------
Tak mi się nudziło więc jest rozdział.

Misia misia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz