-Cześć-powiedziałam.
Chłopak odwrócił się i odpowiedział mi tak samo.
-Usiądź-powiedział.
-Dobra,ale mam mały pomysł.
-Jaki?
-Jest związany z twoją pamięcią.Bo wiesz...możemy obejrzeć album z naszymi zdjęciami.
Wyłączył telewizor i powiedział:
-Ok.
Wzięłam album z półki i usiadłam obok szatyna.
-Leonetta-przeczytał.
-Tak,tak kiedyś mówili na nas.
Otworzyłam album.
-To nasza pierwsza sesja zdjęciowa.
-Nie mięliśmy tylko wspólnych zdjęć.
Leon spojrzał na mnie i powiedział,właściwie wykrzyczał.
-Przypomniało mi się!
-Serio!?
-Tak.Kocham CIĘ!
-Ja ciebie też!
Przytulił mnie i mocno pocałował.
------------------------
Heja!
Wiem,że rozdziału powinno nie być.Ale kocham pisać,więc nie mogłam się powstrzymać.
Leonowi się wszystko przypomniało,a co będzie w następnym rozdziale?
-Impreza.
-+18 Leonetty
+Niespodzianka ode mnie.
1Kom= next
Pozdrawiam buziaczki:*
Misia misia możecie pisać Martyna:*.
Komentarz za was:-)
OdpowiedzUsuńRozdzialik superowy. Czekam na nexta. Nie mogę się doczekać "pewnych" scen.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Martini Verdas ☺
Hahaha Magda rozwalasz mnie ''pewne''sceny pojawią się niedługo. I dziękuję za komentarz:*
Usuń