wtorek, 19 kwietnia 2016

5-Metamorfoza

Wyszłam z pokoju Leona,a koło jego drzwi były już ostatnie drzwi(od aut.co to ma znaczyćXD)
Otworzyłam drzwi to pokój gościnny raczej Federico.Jaki Leon słodki,mi zrobił pokój,a Fede ma pokój gościnny.Ale nie mogę powiedzieć,że ten pokój jest brzydki.

Znalezione obrazy dla zapytania sypialnia dla gosci
Wyszłam z pokoju po czym zeszłam ze schodów i ukazał mi się salon.Leon ma fajny gust,ale schody za bardzo zakręcone.




Znalezione obrazy dla zapytania Salon ze schodami
Koło sofy było pomieszczenie lecz nie było drzwi.Weszłam.Pewnie tu chłopaki ćwiczą na instrumentach i są jeszcze mikrofony itd.
Potem skierowałam się w stronę białych drzwi to był pokój dziecięcy,w stylu Barbie.


 Po co Leonowi pokój dziecięcy?
    
Totalnie nic nie rozumiem.Wyszłam z pokoju ponieważ usłyszałam dzwonek do drzwi.Patrze na zegar,który znajduje się w salonie 13:17.Czyli to nie chłopaki.Poszłam otworzyć,a w drzwiach stały dziewczyny:Fran,Lu,Cami i Naty.
-Cześć Viola-powiedziały wszystkie
-Cześć
-Bierz torebkę i idziemy na metamorfozę-powiedziała Lu
-Jaką metamorfozę.
-Wszystko Ci powiemy po drodze-powiedziała Fran
-No to idę po torebkę.
Poszłam po torebkę do pokoju w którym spałam.Wisiała na wieszaku,wrzuciłam do niej telefon i zeszłam do dziewczyn.Wzięłam jeszcze klucze,które były w drzwiach i zakluczyłam je.Ruszyłyśmy w stronę fryzjera.
-A więc tak. Pomyślałyśmy,że przyda nam się drobna metamorfoza.Tobie możemy trochę przyciąć i zrobić cię na blondi.
-Ok
Weszłyśmy do fryzjera i nie było żadnych klientów ja poszłam na fotel.
----------------------------
Oto kolejna beznadzieja

1 komentarz: